sobota, 16 marca 2013

Powiew egzotyki - Mołdawia

Chişinău Draft, Mołdawia, Efes Vitanta, butelka 0,5l – 5,20 zł

Po nieudanej przygodzie z piwami armeńskimi przyszedł czas na kolejne egzotyczne spotkanie – tym razem Mołdawia i piwo ze stołecznego browaru Efes Vitanta. Chişinău to właśnie stolica kraju czyli po polsku Kiszyniów. Egzotyczna jest butelka w okrągłe w głębienia, bez etykiety, a kapsel z logo browaru otwiera się jak sok Tymbark (pociąga za zawleczkę). Z Polskiej naklejki dowiadujemy się że piwo jest pasteryzowane, filtrowane, w składzie znajduje się ryż, alkohol 5%, ekstrakt 12%.

Barwa: jasno złota, w pełni klarowne 0.5/0.5

Piana: na dwa palce, biała, początkowo pęcherzyki drobnoziarniste z czasem coraz bardziej się powiększają 0.5/0.5 
 
Zapach: typowo słodowy, bez odrobiny chmielu 0/0.5

Smak: klasyczne piwo słodowe z miłymi akcentami chmielowymi. W smaku wyraźne żelazo, ale o dziwo nie jest to negatywna metaliczność, a efekt przyjemny, przywodzący na myśl skojarzenia z wodami mineralnymi z górskich źródełek. Test na metal również zdany pozytywnie więc to posmak od chmielu lub wody. 4.25/8

Stosunek ceny do jakości: za 5 zł można kupić wiele piw lepszych, ale to nie jest złe i myślę, że warto wydać te pieniądze i zobaczyć co piją ludzie w Mołdawii. 0.25/0.5

Uwagi: spore wysycenie. Piwo na plus, może i nie ma zachwytu, ale jest całkiem przyjemny napitek. 
 
Ocena: 5.5/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz