niedziela, 17 marca 2013

Kruk od kolaborantów

Kruk, Polska, Kopyra&Widawa, butelka 0,33 – 7,90zł

Niepasteryzowany, niefiltrowany amerykański stout chmielony jednym gatunkiem chmielu (Simcoe). Bardzo ładna etykieta (podobnie jak w Sępie kojarzy się z plakatem filmowym, a nawet nazwa jak tytuł słynnej produkcji), a na niej pełna lista składników oraz 4,7 % alkoholu i 12% ekstraktu.

Barwa: czarna 0.5/0.5

Piana: może i nie za wysoka, ale bardzo ładna: barwa piany z capucino, sztywna, drobnoziarnista, trwała. znaczy szkło 0.5/0.5

Zapach: intensywny chmiel, nuty kawowe (bardziej w stylu świetnej kremowej czekolady kawowej z Lidla niż małej czarnej), paloność przechodząca wręcz w aromat popiołu. 0.5/0.5

Smak: od pierwszego łyku zachwyca niesamowita aksamitność, wręcz kresowość trunku! Na pierwszym planie silne uderzenie chmielu, przechodzące w intensywne nuty palone o charakterystycznym smaku popiołu (w tym przypadku bardzo pozytywny wpływ), do tego nuty gorzkiej czekolady i kawy Goryczka ciekawa trochę palona, trochę chmielowa, o średnim nasileniu, jej smak utrzymuje się w ustach. 6.5/8

Stosunek ceny do jakości: Panowie nieco zeszli z ceny i ze standardowego 8,50 zł zrobili 7,90 co oczywiście jest zmianą na plus 0.5/0.5

Uwagi: wyśmienite, bardzo pijalne, charakterystyczne w smaku, nieco „ostrzejsze” od powszechnie spotykanych stoutów - intensywny chmiel i popiół robią swoje. Polecam.

Ocena: 8.5/10

Po nieudanym Shark'u otrzymujemy piwo pyszne (chyba najlepsze z pitych prze zemnie tworów tego duetu), oby tak dalej!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz