sobota, 23 lutego 2013

Piwa Celtyckie od Jako część 2

Kontynuuję degustacje piw Celtyckich z Jako. Drugim ocenianym piwem będzie ciemne wiśniowe. Z góry zaznaczam, że nie lubię piw aromatyzowanych, bo i jak je lubić?? Po jakie licho tworzyć piwa sztucznie zaprawiane sokami czy innymi chemiami, gdy można dany smak uzyskać za pomocą słodu??

  Celtyckie ciemne wiśniowe, Polska, Jako/Sulimar (??), butelka 0.33 l – 1.99 zł
 
Etykieta i kapsel jak wspomniałem w pierwszej części w celtyckim stylu (logo run z monety), alkohol 5,8%.

Barwa: pod światło wiśniowo-czereśniowa 0.5/0.5

Piana: tworzy się tylko przy nalewaniu i błyskawicznie znika 0/0.5

Zapach: słodu i soku wiśniowego 0.25/0.5

Smak: woda z sokiem wiśniowym, którego dodano za dużo (za słodkie) 2.5/8

Stosunek ceny do jakości: cena niska, ale i produkt marny 0/0.5

Uwagi: Da się to wypić bez większego kręcenia nosem, ale dlatego że to tylko 0,33 :) Dla osób, które lubią takie wynalazki może być ok, reszta powinna omijać z daleka.

Ocena: 3.25/10
 
Kolejnym, degustowanym z serii jest ciemne:

Celtyckie ciemne, Polska, Jako/Sulimar (??), butelka 0.33 l – 1.99 zł

Barwa: brązowa, klarowne 0.5/0.5
 
Piana: podobnie beznadziejna, pojawia się przy nalewaniu w stylu napojów gazowanych i błyskawicznie znika 0/0.5

Zapach: praktycznie niewyczuwalny, jakieś nuty słodowe 0/0.5

Smak: jaki smak... zasadniczo napój bezsmakowy, wodnisty trunek słodkawym karmelowym posmakiem, jakimiś nutami słodowymi i minimalną goryczką 2.5/8

Stosunek ceny do jakości: tylko dla zbieraczy etykiet 0/0.5

Uwagi: 6% alkoholu, piwo nie ma w sobie nieprzyjemnych posmaków, czegoś co by mogło nie smakować, jest ono po prostu nijakie. Gdyby nie wysokie nasycenie, można by pic jak wodę.

Ocena: 3/10

Ostanim z serii będzie Celtyckie niepasteryzowane, którego opis pojawi sie gdy tylko uda mi się go zakupić i zdegustować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz